Klient nie płaci freelancerowi

Klienci są różni. Wie o tym każda osoba, która pracuje na własną rękę. Są niestety tacy, którzy mają zwyczaj niepłacenia w terminie należności za wykonaną pracę. Co więc robić, gdy klient nie płaci freelancerowi? Tego dowiesz się z poniższego tekstu.

Na wstępie ustal jasne zasady realizacji zlecenia

Zanim przystąpisz do zlecenia, postaw sprawę jasno — najlepiej spiszcie umowę, która jasno zdefiniuje termin płatności i ewentualne konsekwencje związane z brakiem przelewu na czas. Wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Oczywiście są tacy klienci, którzy mimo zapisu w umowie będą unikać płatności, wtedy można spokojnie wytoczyć najcięższe działa i od razu skierować sprawę na tory sądowe. Wiadomo, że ten wariant nie jest przez nikogo pożądany. Lepiej zostawić to rozwiązanie jako ostateczne.

Wyśnij przypomnienie o nieuregulowanej płatności

Gdy upłynie termin 7 dni (czy jakikolwiek, który widnieje na fakturze), dobrze jest wysłać przypomnienie dotyczące nieopłaconej faktury. Odczekać chwilę i zobaczyć, jak do tego przypomnienia odniesie się klient. Jeśli je zignoruje, należy pójść krok dalej.

Gdy klient po mailowym upomnieniu wciąż zachowuje się, jakby zapadł się pod ziemię, czas przepuścić mailowo-telefoniczny szturm. Jeśli odbierze telefon — jesteśmy prawie w domu… Klient mówi, że nie zapłacił, bo był z dala od komputera lub próbuje sprzedać inną podobnie naiwną historyjkę. Może też powiedzieć, że nie zapłacił i wcale nie zamierza tego robić. Wtedy też masz jasność, bo po prostu zgłaszasz sprawę do sądu.

Przedsądowe wezwanie do zapłaty

Zanim ostatecznie złożysz pozew sądowy, możesz posłużyć się swego rodzaju straszakiem ostatniej szansy. Mowa o wysłaniu przedsądowego wezwania do zapłaty. Na tej stronie znajdziesz takie pismo. Może się okazać, że klient zda sobie sprawę, że wcale nie żartujesz, strasząc go sądem i sam potulnie przeleje ustaloną kwotę na Twoje konto.

Przelew w tym momencie byłby najlepszym rozwiązaniem — oszczędzasz swój czas i ewentualnie pieniądze na pomoc prawną.

TERAZ KLUCZOWY MOMENT… Musisz się dobrze zastanowić, czy Twoje straszenie sądem było tylko blefem i oczekiwaniem na krok ze strony klienta, który zrozumiał swój błąd i chce Ci zapłacić, czy też: pójściem na całość i wizytą w sądzie. Niestety, jeśli nie jesteś prawnikiem, taka przeprawa może Cie sporo kosztować — czasu, nerwów, pieniędzy. Jeśli jesteś copywriterem freelancerem to pewnie też dużo nie zarabiasz. Być może warto inaczej spożytkować te pieniądze.

💣 BATALIA SĄDOWA 💥

Na tym etapie żarty się skończyły — masz pewność, że Twój klient (były klient) to nieuczciwa osoba. Nie płaci za Twoją ciężką pracę. Perspektywa zasłużonej kary przybliża się do niego, bo sąd — jeśli Twoje zlecenie zostało zrealizowane zgodnie z planem — weźmie Twoją stronę. Klient nabawi się wstydu a ostatecznie będzie musiał Ci zapłacić za wykonaną robotę.

Co robić, kiedy klient nie płaci? [Podsumowanie]

Już wiesz, jak postępować, gdy masz do czynienia z nieterminowymi klientami. Pamiętaj, aby nie podejmować pochopnych kroków. Różne sytuacje się zdarzają — może faktycznie brak płatności nie wynika ze złej woli Twojego zleceniodawcy. Podsumowując: zanim cokolwiek zrobisz, najpierw upewnij się, że Twój klient gra nie fair.